Rolnik Polski

Kursy walut
 
>Strona główna >O portalu >Regulamin >Reklama >Ogłoszenia >RODO >Kontakt
RolnikPolski.pl
home

Dokarmianie rzepaku

Prawie w całej Polsce rzepak ozimy został już posiany. Pogoda w tym roku sprzyjała rolnikom, większości z nich udało się dotrzymać terminowów agrotechnicznych związanych z tą czynnością. Rozczarowanie producentów rzepaku jednak jest duże. Już drugi rok z rzędu uzyskiwane plony są zdecydowanie niższe niż oczekiwano. W tym roku susza dała się we znaki wszystkim uprawom. Rzepak też mocno ucierpiał. Z wyników opublikowanych przez COBORU wynika, iż plonował "przeciętnie". Jednak są regiony, w których uprawa tego gatunku zawsze się sprawdzała, a w tym roku wysokość plonów kształtowała się na poziomie 50% tych standardowo uzyskiwanych. Taka sytuacja na przykład miała miejsce w Wielkopolsce. Z rozmów z rolnikami wynika, iż w tym roku dokładają oni wszelkich starań, aby rośliny rzepaku były doskonale przygotowane do zimy. Rzepak z całą pewnością zostanie odpowiednio odżywiony, nawet jeśli dodatkowym kosztem miałoby być wykonanie zabiegu "skracania", gdyby odpowiednio dokarmiene rośliny okazały się zbyt wybujałe.  Sprawę z całą pewnością komplikuje deficyt wody w glebie, który negatywnie wpływa na dostępność i transport składników pokarmowych. Niezwykle istotne będzie zatem nawożenie dolistne oraz wybór odpowiedniego preparatu do przeprowadzenia tego zabiegu.

Utrzymanie plantacji rzepaku w dobrej kondycji przez cały okres uprawy jest przedsięwzięciem bardzo trudnym, ponieważ pełen cykl wegetacyjny trwa ponad 300 dni, przez co rośliny narażone są na działanie wielu  czynników stresowych, zarówno pochodzenia biotycznego (choroby i szkodniki), jak i abiotycznego. Nie jest bowiem możliwe zagwarantowanie im optymalnych warunków rozwoju przez cały, dziesięciomiesięczny okres wegetacji.

Głównym celem jesiennego nawożenia roślin jest doprowadzenie do optymalnego stanu przed okresem spoczynku zimowego oraz zagwarantowanie szybkiego startu wiosną, gdyż oziminom zagraża niska temperatura i inne niekorzystne warunki w okresie spoczynku zimowego i wznowienia wegetacji wiosennej. Plon rzepaku programowany jest jesienią. Ponieważ jest to roślina o wysokim zapotrzebowaniu na składniki pokarmowe, bardzo ważne jest precyzyjne ich podawanie w kolejnych stadiach rozwojowych.Większość makroskładników podawana jest drogą doglebową, do ich pobrania przez korzenie roślin. Wyjątek tu stanowią siarka i magnez, które dostarczane są przez liście. Rzepak, tak jak wszystkie rośliny kapustne, należy do roślin siarkolubnych i zawsze należy sprawdzić poziom zasobności gleby w ten pierwiastek, a jego niedobory uzupełniać na bieżąco. Siarka jest niezbędna do regulowania przemian azotowych w roślinie, jej deficyt wpływa negatywnie na wzrost i plonowanie. Ponadto jest pierwiastkiem, który poprawia zimotrwałość oraz zapewnia dobry start i rozwój roślin wiosną. Bardzo ważnymi mikroelementami w uprawie rzepaku są bor, mangan oraz żelazo, natomiast roślina ta ma mniejsze wymagania wobec miedzi i cynku. Mikroskładniki dostarcza się w formie nawożenia dolistnego.

Bor jest niezbędny dla prawidłowej aktywności wzrostowej komórek – kontroluje aktywność auksyn, które są odpowiedzialne za wzrost najmłodszych komórek zarówno korzeni, jak i organów nadziemnych. Bierze udział w kształtowaniu struktury ścian komórkowych – tworzenie silnych pędów. Od początku jesiennej wegetacji jest niezbędny zarówno dla prawidłowego rozwoju systemu korzeniowego, jak i rozety nadziemnej oraz zawiązków organów generatywnych. Dobre zaopatrzenie roślin rzepaku w bor zwiększa efektywność pobierania innych składników pokarmowych.

Mangan aktywuje liczne enzymy (lub jest ich składnikiem) niezbędne w metabolizmie cukrów i lipidów, przez co istotnie wpływa na przemianę materii roślin. Bierze udział we wszystkich głównych procesach w roślinie. Wpływa na gospodarkę energetyczną roślin, wspiera wzrost korzeni bocznych i podobnie jak miedź, wiąże wolne rodniki, które powstają w sytuacjach stresowych i niszczą komórki. Stymuluje pobieranie fosforu, a przez to w sposób pośredni ma wpływ na rozwój systemu korzeniowego. Poprawia mrozoodporność.

Z kolei żelazo jest pierwiastkiem, którego niedobory najczęściej nie są spowodowane jego brakiem w glebie, lecz ograniczoną dostępnością dla roślin. Deficyty żelaza uwidaczniają się na stanowiskach intensywnie wapnowanych, nadmiernie przewietrzanych, przenawożonych i okresowo zalewanych. Żelazo uczestniczy w syntezie ligniny, dlatego rośliny rzepaku optymalnie odżywione tym pierwiastkiem tworzą mocniejszą tkankę mechaniczną, przez co są bardziej odporne na wyleganie i na porażenie przez choroby.

Wybierając odpowiedni preparat do jesiennego odżywienia rzepaku należy pamiętać o kompleksowym i zbilansowanym dostarczeniu mikroelementów w proporcjach dostosowanych do wymagań pokarmowych. Warto, by dostarczane pierwiastki cechowały się wysokim stopniem schelatowania, by były w pełni dostępne dla roślin. Chelaty pierwiastków są bowiem łatwo wchłaniane przez liście i wyjątkowo szybko przyswajane. W przeciwieństwie do nich nawozy oparte na solach mineralnych nie rozpuszczają się tak dokładnie w wodzie, na liściach mogą tworzyć się złogi, a przyswajanie zawartych składników jest opóźnione. Chelaty są zdecydowanie lepiej tolerowane przez organizm roślinny. Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest wybór nawozu o wysokim schelatowaniu pierwiastków. Im wyższy jest jego stopień, tym wyższa efektywność odżywiania rośliny. Producenci rolni powinni zwrócić szczególną uwagę na takie właśnie preparaty.

Warto także zastanowić się nad wyborem preparatu, który dedykowany jest uprawie rzepaku. Tego typu nawozy, przeznaczone do użycia w jednej, konkretnej uprawie, w pełni zaspokajają potrzeby pokarmowe roślin. Na tym właśnie polega ich przewaga nad nawozami uniwersalnymi, dedykowanymi różnym rodzajom upraw, które z natury rzeczy nie mogą zapewnić pełnego zbilansowania potrzeb pokarmowych wszystkich roślin. Przykładem takiego nawozu jest Plonvit Rzepak -- płynny, wieloskładnikowy nawóz przeznaczony do dolistnego dokarmiania rzepaku. Szybko i skutecznie dostarcza roślinom mikroelementy w proporcjach odpowiadających wymaganiom roślin oleistych, ze szczególnym uwzględnieniem boru i manganu, na niedobory których są one bardzo wrażliwe. Mikroelementy są  w 100% schelatowane, dzięki czemu w pełni dostępne dla roślin. Nawóz zawiera także magnez oraz azot poprawiający pobieranie i przyswajanie mikroskładników.

Mikroelementy w odpowiednio dobranych dawkach korzystnie wpływają na przemiany biochemiczne, dzięki czemu stymulują wzrost i rozwój roślin, zwiększają ich odporność na stresy oraz poprawiają  zimotrwałość. To z kolei determinuje wielkość i jakość plonu.

 

Źródło:Anna Rogowska 

powrót
     
 
Rolniku, co zrobić aby zarobić ... Projekt zmiany ustawy o ubezpi ... Od 11 września zmieniają się z ...

Zapraszamy do obejrzenia kolejnego odcinka z cyklu: Rolniku, co zrobić aby zarobić?


...
W odpowiedzi na przedstawiony do zaopiniowania projekt ustawy o zmianie ustawy o ubezpieczeniu upraw i zwierząt gospodarskich, Zarząd KRIR przekazał, że w związku z prz ... Od 11 września rolnicy będą musieli stosować zmienione przepisy dotyczące identyfikacji i rejestracji zwierząt gospodarskich. O tego dnia wchodzi bowiem w życie ustawa ...
© rolnikpolski.pl 2014                  O portalu    Reklama  Współpraca z nami  Napisz do nas  Prywatność